„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

12

Istnieje racjonalna i sprawdzona taktyka konsumpcyjna: dowiedz się wszystkiego o flagowym produkcie w swoim segmencie i kup ten, który jest o krok niżej w asortymencie. Takie gadżety z reguły są bardzo zbliżone do high-endu pod względem cech, ale ich ceny są zauważalnie niższe i nie ma wielu kompromisów w porównaniu z poprzednim modelem! Sprawdźmy, czy ta technika jest potwierdzona na przykładzie pół-flagowego „combo” Playme.

Połączone urządzenia pojazdu tradycyjnie obejmują rejestrator wideo, pokładowy wykrywacz radarów i informator GPS, który współpracuje z bazą danych kamer i radarów.

Ostatnio jednak rozpowszechniły się uproszczone wersje „kombo”, w których nie ma prawdziwego naziemnego odbiornika sygnału radarowego, a funkcję ostrzegania o zasadzce całkowicie przejmuje informator GPS. Format ten stał się popularny ze względu na wymóg zmniejszenia gabarytów urządzenia: zdrowe „cegiełki” w poziomo wydłużonych obudowach nie mieszczą się już w sterownikach…

Jednak wykrywanie kamer i radarów wyłącznie w bazie danych nadal nie jest w 100% rozwiązaniem problemu mandatów. A we flagowych urządzeniach detektor eteru jest nadal zainstalowany, a nowoczesne technologie pozwoliły kilka lat temu zredukować rozmiar pełnoprawnego „combo” do rozmiarów, które pasują tylko do rejestratorów.

Typowym przykładem takiego gadżetu nowego formatu jest urządzenie combo Playme PULSE. Ten model jest dokładnie o jedną pozycję poniżej topowego modelu Playme MARK. Jednocześnie uczciwie zebrał wszystkie technologie oprogramowania i sprzętu Playme i nie oszczędza na kluczowych funkcjach, głównie na ciele i dodatkowych. Jakie jest podobieństwo do topowego modelu?

  • Ta sama matryca i procesor

  • Identyczne moduły radarowe o zasięgu X, K, Strelka

  • Identyczne oprogramowanie dla wykrywacza radarów z blokadą podpisu

  • Identyczne odbiorniki i informatory GPS ze zaktualizowaną bazą danych

  • Wspornik szybkoobrotowy z możliwością strzelania przez okno i do środka

Jaka jest różnica w stosunku do topowego modelu?

  • Mniejszy wyświetlacz (2,31 cala vs 3 cale)

  • Niższa rozdzielczość wideo (tylko FullHD 1920×1080 i HD 1280×720 w porównaniu z SuperHD 2304×1296 i FullHD1920x1080)

  • Interfejs przycisków jest nieco prostszy (okręt flagowy ma dwa identyczne zestawy przycisków sterujących na rejestratorze i części z radarem, a tutaj jest wspólny zestaw klawiszy)

  • Mechaniczne mocowanie przyssawki (niemagnetyczne, jak w topowym modelu)

  • Brak wifi

  • Brak filtra polaryzacyjnego CPL na obiektywie

Co jest lepsze niż topowy model?

  • Bardziej zwarty korpus

  • Bardziej przystępna cena – 1,4 razy niższa niż flagowiec

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Etui Playme PULSE jest małe i kompaktowe. Blok o wymiarach 92x58x24 mm (nie licząc małego wystającego naleśnika obiektywu) to kompaktowe i lekkie urządzenie, co jest ważne w życiu zwykłego właściciela samochodu, który nie chce prowokować marginalnego i zabiera ze sobą gadżet po zaparkowaniu. Wszystkie elementy sterujące znajdują się na panelu przednim z wyświetlaczem, co jest bardzo wygodne: przyciski znajdują się tuż przed oczami i nie trzeba ich dotykać po bokach, jak to często bywa. Nawigacja po ustawieniach i funkcjach – cztery klawisze: menu, OK, góra i dół. Niektóre nawyki wymagają, aby przycisk OK znajdował się po przeciwnej stronie wyświetlacza, oprócz pozostałych trzech. Ale to są drobiazgi, do których łatwo się przyzwyczaić.

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Pakiet pakietów nie jest bogaty, ale zauważą to tylko miłośnicy obfitości drobnych akcesoriów w zestawie. Tak naprawdę w pudełku jest tylko jedno urządzenie, jedna listwa, jeden kabel i jedna instrukcja. Nawiasem mówiąc, w starym topowym modelu wszystko jest dokładnie takie samo.

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Długość kabla w zapalniczce wynosi 3,4 metra – można go potajemnie ułożyć pod obudową lub po prostu bezpretensjonalnie zawiesić, owijając nadmiar we wnękę. Gniazdo zapalniczki posiada wbudowane gniazdo USB na wyjście 1A, więc jeśli samochód ma pojedyncze wyjście 12V, będziesz miał co naładować telefon po podłączeniu „combo”.

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Obecnie producenci rejestratorów samochodowych i urządzeń wielofunkcyjnych coraz częściej przestawiają się na nośniki magnetyczne na wsporniku. I, szczerze mówiąc, jest najbardziej dostępny ze wszystkich. Tutaj mocowanie jest prostsze – stare dobre „suwaki” na obudowie urządzenia, w rowki, w które wkładana jest końcówka drążka w kształcie litery T ze stykami. Złącze jest na początku trochę ciasne, a zatrzask blokujący musi być wciśnięty na wyczucie, ale umiejętności są szybko przetwarzane i trudności znikają.

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Jednak wspornik „Pulse” jest obrotowy, tak jak w poprzednim modelu. Można go łatwo (bez luzowania zatrzasków i innych manipulacji) rozłożyć w kierunku okna (zarówno kierowcy jak i pasażera) w przypadku wątpliwych rozmów (od rozmów z policją drogową po naloty samochodowe) a nawet wysłać bezpośrednio do salonu, co bywa przydatne dla taksówkarzy i bla-blakarov. Kąt obrotu zawiasu w płaszczyźnie poziomej wynosi 185 stopni.

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Podobnie jak topowy model, Playme PULSE jest bardzo zwrotny. Nie tylko nie zwalnia podczas poruszania się po menu lub podczas konfiguracji za pomocą aplikacji mobilnej, ale co najważniejsze, uruchamia się bardzo szybko! Wielu nie docenia czasu, jaki upływa od momentu włączenia urządzenia (włączenia zapłonu) do rozpoczęcia nagrywania wideo. I myślą, że jak tylko ekran zabłysnął, rozpoczęło się nagrywanie. Ale niestety tak nie jest…

W rzeczywistości ten parametr jest ogólnie nieobecny w charakterystyce urządzeń. Chociaż osobiście znam przypadek z moim przyjacielem, kiedy jego samochód został potrącony zaraz po rozpoczęciu ruchu, a wypadek nie został odnotowany w rejestrze, ponieważ rejestrator po prostu nie miał czasu „obudzić się”. Auto odpaliło zaraz po uruchomieniu silnika i dosłownie kwadrans później otarło się o niego zderzak… Dobrze, że sytuacja została łatwo rozwiązana, a sprawca nie odwrócił się i nie obwiniał drugiego uczestnika. Ale nie zawsze tak jest…

Playme PULSE minimalizuje te zagrożenia: nagrywanie rozpoczyna się 8 sekund po włączeniu zapalniczki, co jest bardzo szybkie jak na standardy urządzeń nagrywających. Wiele urządzeń ma znacznie dłuższą przerwę. W dodatku nawet najdroższy Playme MARK ma go o dodatkową sekundę!

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Playme był na czele pojawiania się wykrywaczy radarów z rozpoznawaniem sygnatur i faktycznie wprowadził tę koncepcję do codziennego życia. Dziś z takich technologii korzystają wszyscy czołowi producenci detektorów radarowych, a detektor sygnatur w Playme PULSE to jednostka przetwarzająca sygnał radiowy w powietrzu, maksymalnie nasycona programowymi metodami filtrowania.

Playme PULSE współpracuje ze wszystkimi radarami i kamerami emitującymi, które są dziś używane na wielu drogach: ich typowe sygnały są zaprogramowane w jego pamięci, a kierowca otrzymuje alarmy tylko w przypadku wykrycia określonego sygnału radarowego, a nie chaotycznego sygnału o bliskiej częstotliwości zakłóceń. Detektor naziemny i GPS-informer zawsze działają równolegle, uzupełniając się nawzajem i w zasadzie po prostu nie dają szansy na mandat. Jednocześnie praktycznie nie ma fałszywych alarmów.

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE
„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Część urządzenia do nagrywania wideo pozwala na dokonanie standardowego wyboru czasu trwania wideo, włączenie lub wyłączenie mikrofonu do nagrywania dźwięku, regulację czułości G-sensora, aby wstawić do niekasowalnych klipów pamięci, których dynamika przypomina sytuację awaryjną w okolicy, ręcznie wyreguluj ekspozycję lub włącz automatyczny tryb WDR.

Jakość wideo w trybie FullHD (prosty tryb HD nie ma sensu) dorównuje najlepszym w tej rozdzielczości, podobnie jak dobry obiektyw i wystarczająca moc procesora, aby bezbłędnie i płynnie przesyłać wideo na kartę pamięci. Playme PULSE szybko wychodzi z prześwietlenia podświetlenia, napotykając silny kontrast podczas wchodzenia lub wychodzenia z tunelu. Odwzorowanie kolorów jest zbliżone do naturalnego zarówno w końcowym filmie, jak i w środku – na wyświetlaczu urządzenia. 135 stopni szerokości osłony celu wystarczy z marginesem, aby zarejestrować nie tylko fakt niebezpiecznego podejścia lub ataku, ale także początek „manewru wroga”.

Nocne fotografowanie to trudna sytuacja dla wszystkich urządzeń, bez względu na cenę i klasę, ale znowu PULSE, w miarę możliwości, dobrze sobie radzi. Najważniejsze, aby w nocy nie zapomnieć o obniżeniu reflektorów korektorem, aby tablice rejestracyjne przejeżdżających samochodów nie świeciły jak reflektory oświetlające soczewki!

przykładowe zdjęcie

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Przykładowy dzień fotograficzny

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Przykładowy dzień fotograficzny

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Przykładowy dzień fotograficzny

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Przykład wieczoru fotograficznego

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Przykład wieczoru fotograficznego

„Kiedy pół-flagowiec jest bardziej opłacalny”: recenzja urządzenia combo Playme PULSE

Przykład wieczoru fotograficznego

Przykładowe wideo dnia:

Przykładowe wideo wieczoru:

Podsumowując, jeśli celem jest uzyskanie urządzenia o maksymalnej funkcjonalności i jednocześnie zaoszczędzenie pieniędzy, to zakup modelu semi-flagowego będzie w pełni uzasadniony, a taka taktyka jest akceptowalna w przypadku zestawów samochodowych, a także smartfonów i innych urządzenia elektryczne. W Playme PULSE są kompromisy, ale są one niewielkie i nieliczne. I nie ma wśród nich krytyków. Później upomnij się w stylu „Byłoby lepiej, gdybyś zapłacił więcej i dostał wyższą cenę!” zdecydowanie nie potrzebne.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów