3 najlepsze crossovery – które kupiłbym zamiast Nissana Qashqai!
Nissan Qashqai można uznać za bardzo udany samochód ostatnich lat, znajduje się w pierwszej piątce najlepiej sprzedających się crossoverów w naszym kraju. Ale to nie znaczy, że każdemu powinno się to podobać, komuś nie podoba się marka czy design samochodu, właściwie nie jestem też fanem marki Nissan i crossovera Qashqai. Dlatego wybrałem 3 najlepsze moim zdaniem crossovery, które kupiłbym zamiast Nissana Qashqai!
Kia Sportage
Różnica między podstawowymi wersjami Sportage i Qashqai to tylko 100 tys., ale Koreańczyk ma więcej topowych wersji i są droższe, bo są bogatsze w wyposażenie. Ale to pierwsze konfiguracje są kupowane przede wszystkim, więc Kia Sportage będzie ciekawszą opcją niż Qashqai. Koreańczyk ma też większy rozmiar, jest o 10 cm dłuższy, co oznacza, że wygodniej jest w tylnym rzędzie, gdzie będą siedzieć Twoi bliscy, oraz z większym bagażnikiem. Nadwozie i wnętrze to kwestia gustu, dla mnie Duck Sportage ma całkowicie męski wygląd bez żadnych pretensjonalności.
Salon jest dobry pod względem ergonomii, wszystko jest na swoim miejscu. Wygodna kierownica w sportowym stylu, wygodne fotele z możliwością obszycia skórą oraz z elektryczną regulacją dla topowych wersji. Kia Sportage ma dwa silniki benzynowe o pojemności 2,0 i 2,4 litra o mocy 150 i 185 mocy w połączeniu z 6 łyżkami. mechaniczna lub hydroautomatyczna, napęd na wszystkie koła lub na przednie koła.
Szkoda Karok
Skoda Karok to zupełnie nowy crossover, który został już niedawno zmontowany i pojawi się w sprzedaży w niedalekiej przyszłości. Zewnętrznie jest to zmniejszona kopia Kodiaka, jest tej samej długości co Qashqai, ale o prawie 4 cm szersza, Karok powinien kosztować w okolicach 1,3 – 1,8 miliona konwencjonalnych jednostek, jednak jak Qashqai. Wewnątrz znajdzie się duży wyświetlacz multimedialny i wirtualna deska rozdzielcza dla wersji z najwyższej półki, a także wysokiej jakości materiały wykończeniowe i wygodne siedzenia.
Pod względem technicznym Karok ma dwa silniki, pierwszy wolnossący 1,6 litra na 110 sił w połączeniu z 5 łyżkami. mechanika lub 6. Sztuka. hydrauliczny automatyczny. Drugi silnik turbo 1.4 i 150 sił w połączeniu z 8 łyżkami. robot hydrauliczny lub 6-DSG i napęd na wszystkie koła.
Haval F7
Wielu nie zgodzi się z takim porównaniem, więc Hawal f7 to mój subiektywny wybór. Pod względem wyposażenia i wymiarów F7 przewyższa Nissana Qashqai, ale dla wielu niezawodność jest wątpliwa, ponieważ crossover jest nowy i wciąż jest na jego temat niewiele recenzji. Osobiście mi się podoba i najprawdopodobniej wziąłbym go zamiast Qashqaia, choć cena tutaj zaczyna się od 1,4 mln, ale od razu jest bogato wyposażony, topowa wersja kosztuje 1,8 mln.Spośród silników dwie turbosprężarki 1,5 i 2,0 l o mocy 150 i 190 sił są sparowane z robotem 7-DSG, napędem na przednie koła lub napędem na wszystkie koła.










