Konkurent Porsche Macan: Maserati pokaże Grecale przed zimą
Nowość włoskiej marki po wejściu na rynek będzie o krok niżej w hierarchii niż crossover Levante.
Marka Maserati, należąca do giganta motoryzacyjnego Stellantis, jest jedną z tych, których sprzedaż na starym rynku spada w ciągu ostatnich kilku lat. Oczywiście rok „COVID” 2020 nie był wyjątkiem: klienci kupili we wskazanym okresie 3435 jednostek, czyli prawie 40% mniej niż rok wcześniej. Pozytywna dynamika „zabłysnęła” w tym roku: od stycznia do lipca (nowsze dane nie są jeszcze dostępne) dealerzy sprzedali w Europie 2455 samochodów, czyli o prawie 44% więcej niż rok wcześniej.
Włoska firma podzieliła się swoimi planami na przyszłość na początku zeszłej jesieni: w tym samym czasie zarząd zwrócił również uwagę na fakt opracowania nowego crossovera, który w hierarchii marek znajdzie się o krok poniżej SUV-a Levante. Maserati oficjalnie ujawniło nazwę przyszłej nowości – Grecale. Przypomnijmy, że otrzymała to imię na cześć gregala (tzw. Silny zimny północno-wschodni wiatr Morza Śródziemnego).
Teraz firma ogłosiła datę prezentacji Maserati Grecale: produkcyjna wersja modelu zostanie pokazana za niespełna dwa miesiące – 16 listopada. Zauważ, że wcześniej w sieci pojawiały się tylko zdjęcia starannie zamaskowanych prototypów, więc szczegóły wyglądu nowego crossovera nadal pozostają tajemnicą.
Bazując na wcześniej opublikowanych zdjęciach, Grecale będzie miał długą maskę, spadzistą linię dachu ze spojlerem nad tylną klapą i krótkimi zwisami. Wiadomo, że ten SUV, w przeciwieństwie do „starszego brata” – crossovera Levante – drzwi otrzymają szklane ramy, a także podtynkowe klamki. W dolnej części przedniego zderzaka znajduje się kilka zintegrowanych wlotów powietrza, w tradycyjnym miejscu markowa osłona chłodnicy, dodatkowo model będzie wyróżniał się między innymi „skośnymi” zaokrąglonymi reflektorami.
Maserati Grecale bazuje na platformie Georgio, na której bazują modele Alfa Romeo Giulia i Stelvio „powiązane” z nowym crossoverem. Nawiasem mówiąc, ta włoska marka jest teraz również własnością giganta samochodowego Stellantis i wcześniej była częścią koncernu FCA (teraz ta nazwa została zniesiona).
Jak dotąd nie ma jeszcze oficjalnych danych na temat „techniki” Grecale. Według wstępnych informacji, podstawowa wersja SUV-a otrzyma 2,0-litrowy silnik w dwóch opcjach doładowania o mocy 330 i 350 KM. (jako część łagodnej elektrowni hybrydowej). Możliwe, że „bogate” wersje będą miały pod maską 3,0-litrowy silnik V6 biturbo z Maserati MC20. Przypomnijmy, że samochód sportowy ma powrót 630 KM, maksymalny moment obrotowy – 730 Nm. Jest dopasowany do ośmiobiegowej, dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów DCT.
Produkcja Maserati Grecale zostanie uruchomiona w fabryce Cassino (obecnie produkowane są tu samochody Alfa Romeo). Nowy SUV zostanie wprowadzony do produkcji w najbliższych miesiącach. Ceny włoskiego crossovera poznamy później. Jako główni konkurenci tego modelu wyróżniają się Porsche Macan i Jaguar E-Pace. Na jednym z największych rynków europejskich, w Niemczech, koszt tych samochodów zaczyna się obecnie od odpowiednio 62 917 i 38 790 euro (co odpowiada około 5,37 mln i 3,31 mln konwencjonalnych jednostek przy obecnym kursie wymiany).



