Cupra zamierza podwoić sprzedaż w 2022 roku i rozszerzyć ofertę o kilka nowych produktów
Oczekuje się, że w ciągu najbliższych kilku lat na rynek wejdą trzy pojazdy elektryczne pod hiszpańską marką. Pierworodnym będzie krzyż Tavascan.
Początkowo Cupra była spółką zależną hiszpańskiej marki Seat (część koncernu Volkswagen), do jej zadań należało opracowanie „doładowanych” wersji Seata – dywizja pojawiła się w 1985 roku. Sytuacja zmieniła się jednak w 2018 r. – wtedy producent zdecydował się wydzielić ją na osobną markę, teraz pod marką Cupra, która obejmuje zarówno własne modele, jak i przestylizowane wersje zwykłych modeli Seata. Przypomnijmy, że pierworodnym nowej hiszpańskiej marki była Ateca, która zadebiutowała w lutym 2018 roku.
Na zdjęciu: koncepcja Cupra Tavascan
Teraz młoda marka świętuje swoje czwarte urodziny. Firma obliczyła, że do końca 2021 roku modele Cupra stanowiły 17% całkowitej sprzedaży Seata. Łącznie w ubiegłym roku nabywcy kupili od marki 79 300 aut, czyli o 189% (czyli prawie trzykrotnie) więcej niż w 2020 roku.
Warto zauważyć, że większość sprzedaży marki pochodzi z SUV-a Cupra Formentor, którego sprzedaż w Europie rozpoczęła się w sierpniu 2020 r. (Ten SUV nie ma odpowiednika pod marką Seat). Dystrybutorzy sprzedali w zeszłym roku łącznie 54 600 egzemplarzy. Pozostałe 24 700 sztuk. (ze sprzedaży Cupra w 2021 r.) wywodzą się z Ateca, León i pojazdu elektrycznego z Born.
Na zdjęciu: koncepcja Cupra UrbanRebel
Firma omówiła nową krótkoterminową strategię rozwoju pod nazwą „Cupra X2″. Zakłada, że do końca 2022 r. sprzedaż samochodów marki podwoi się, czyli wyniesie około 155 tys. – 160 tys. Producent zamierza także podwoić liczbę dystrybutorów. Co prawda jednocześnie w tym roku nie należy się spodziewać prezentacji i wejścia na rynek nowych modeli wprowadzanych pod marką Cupra.
Jednak w kolejnych latach w asortymencie marki pojawi się kilka nowych produktów na dużą skalę. Zgodnie z aktualnymi trendami wszystkie będą w pełni elektryczne. Tak więc w 2024 roku odbędzie się prezentacja crossovera serii Cupra Tavascan: datę debiutu potwierdził szef marki Wayne Griffiths. Przypomnijmy, że koncepcja przyszłej nowości została odtajniona już w 2019 roku. Jest oparty na modułowej platformie MEB Volkswagena.
Ten sam „samochód” będzie podstawą kolejnej „zielonej” nowości, której premiera zaplanowana jest na 2025 rok. Mówimy o subkompaktowym hatchbacku: jego poprzednikiem jest koncept Cupra UrbanRebel, zaprezentowany wczesną jesienią ubiegłego roku w ramach pokazu samochodowego. Samochód monachijski. Wiadomo, że produkcja auta elektrycznego zostanie uruchomiona w fabryce Seata w Martorell, a jej koszt, jak wcześniej informowaliśmy, wyniesie od 20 000 do 25 000 euro.
Hiszpański producent samochodów wydaje się również pracować nad dwoma kolejnymi pojazdami elektrycznymi, ponieważ ich sylwetki zostały ujawnione podczas prezentacji nowej platformy wirtualnej rzeczywistości „Hyperverse” firmy Cupra. Oczekuje się, że pojawią się po premierze crossovera Tavascan i małego samochodu opartego na samochodzie pokazowym UrbanRebel. Sądząc po „zawiasach”, jeden z przyszłych modeli może okazać się elektrycznym SUV-em, a drugi – sedanem, a niewykluczone, że bazą stanie się Volkswagen Aero-B.



