Buick pokazał zwiastun nowej generacji minivana GL8: autopilota i stolik do herbaty w kabinie
Oficjalna prezentacja auta pokazowego amerykańskiej marki należącej do GM odbyła się w ramach pokazu samochodowego, który został otwarty w Kantonie.
Buick opracował mono-dozownik GL8 specjalnie na rynek chiński: wszedł do oferty w 1999 roku. Produkcja została uruchomiona w zakładach lokalnego zakładu będącego własnością spółki joint venture General Motors i SAIC. Samochód drugiej generacji został wprowadzony w 2010 roku, a sześć lat później na rynek wszedł „trzeci” minivan. Przez pewien czas na chińskim rynku obecne były wszystkie trzy generacje modelu, ale wtedy i tak zrezygnowano z „pierwszego” GL8. Teraz prezentowane są tu minivany drugiej i trzeciej generacji, a w 2020 roku oba modele przeszły modernizację. Tymczasem firma pracuje nad kolejnym – czwartym – Buickiem GL8.
Na zdjęciu: koncepcja Buick GL8
Poprzednikiem flagowego minivana jest koncepcja zaprezentowana przez amerykańską markę na Guangzhou Auto Show. Samochód pokazowy został stworzony przez pracowników Centrum Technologicznego w Szanghaju, w skład którego wchodzą specjaliści zarówno z SAIC, jak i GM. Firma zauważyła, że w nowej generacji zamierza „wnieść samochód na nowy poziom” w segmencie luksusowych minivanów.
Prezentowany koncept minivana wygląda dość futurystycznie. Jednocześnie zachował rozpoznawalną sylwetkę. Maska, przednia szyba i przeźroczysty dach tworzą jedną całość, z przodu zwraca uwagę ogromna czapka z wzorem w postaci dużych komórek. Logo marki znajduje się na środku krawędzi maski, a pod nim znajdują się jasne litery jej nazwy. Optyka głowicy w kształcie litery L znajduje się po bokach w znacznej odległości od siatki.
Tylne światła wizualnie zachowują kształt reflektorów, chociaż ich konstrukcja jest gładsza i bardziej przypominająca bumerang. Na rufie znajduje się mały spoiler; Zwięzłą klapę bagażnika ozdobiono również brandingiem i nazwą firmy. Z boku na dole, tuż za przednim kołem, widać napis Avenir, pamiętam, że topowa wersja obecnego minivana ma ten prefiks w nazwie.
Wnętrze też chyba jeszcze daleko od seryjnej realizacji. Wnętrze luksusowego minivana jest przeznaczone dla czterech osób, z małym stolikiem między rzędami, którego powierzchnia zamienia się w innowacyjną tacę na herbatę. Fotel pasażera z przodu można obrócić o 180 stopni tak, aby siedzący na nim pasażer patrzył na siedzącą z tyłu osobę. Panel przedni ma duży wyświetlacz zorientowany na kierowcę. Jego przekątna wynosi 30 cali, zapewne pełni rolę zarówno wirtualnego „urządzenia”, jak i dotykowego ekranu systemu informacyjno-rozrywkowego (swoją drogą, multimedia słuchają poleceń głosowych). Na kierownicy znajduje się kolejny ekran dotykowy.
Firma zauważyła, że koncepcja jest wyposażona w inteligentną technologię mobilności V2X, co oznacza, że otrzymała szereg funkcji i możliwości do autonomicznego sterowania. System pozwala szybko komunikować się z innymi pojazdami, ludźmi, infrastrukturą i usługami w chmurze i odpowiednio reagować.
Firma nie powiedziała nic o „nadziewaniu” koncepcji Buicka GL8. Należy pamiętać, że obecny minivan trzeciej generacji jest wyposażony w 2,0-litrowy turbodoładowany silnik benzynowy quattro, a jego moc wynosi 237 KM. Silnik współpracuje z dziewięciobiegową automatyczną skrzynią biegów Hydra-Matic. Model ma tylko napęd na przednie koła.





