Suzuki Baleno-2022 zmieni się najbardziej w środku: pierwsze zdjęcia
Według wstępnych danych w przyszłym roku na rynek wejdzie hatchback o innej konstrukcji. Możliwe, że „pięciodrzwiowy" zachowa „z aspiracją”, podczas gdy nowa wersja hybrydowa nadal będzie na to przechylać.
Hatch, dla którego wskrzeszono nazwę Baleno (w latach 90-tych w ofercie Suzuki istniała cała rodzina o tej nazwie), produkowany jest od 2015 roku. Model został pomyślany jako globalny, rozważano nawet możliwość jego pojawienia się w ostatnich czasach. Ale to nigdy do nas nie dotarło, Baleno również nie zakorzeniło się w Europie: w tym regionie sprzedaż została ostatecznie ograniczona w zeszłym roku. Ale w Indiach, gdzie znajduje się główny zakład produkcyjny (za wydanie odpowiada Maruti Suzuki, „córka” japońskiej firmy), „pięciodrzwiowy” jest bardzo poszukiwany. Tak więc, jak podają lokalne media, w pierwszej połowie roku sprzedano tam prawie 94 tys. samochodów (wtedy sprzedaż załamała się, ale nie jest to brak zainteresowania, a niedobór półprzewodników). I oto nadchodzi nowe Baleno.
Zamaskowany właz został złapany na indyjskich drogach pod koniec lata, zdjęcie prototypu testowego zostało opublikowane przez MotorBeam. A teraz wnętrze zostało odtajnione, a w środku nie ma ani odrobiny kamuflażu: materiał z wnętrza pojawił się na kanale Harsh Vlogs na YouTube. Nawiasem mówiąc, dwa lata temu „pięciodrzwiowa” została zmodernizowana, ale wtedy pojawiło się kilka nowych rzeczy. Tym razem model został dopracowany bardziej szczegółowo, tzn. niewykluczone, że Suzuki pozycjonuje takie Baleno jako następna generacja.
Zdjęcie: motorbeam.com
Zdjęcie: motorbeam.com
Zdjęcie: motorbeam.com
Sądząc po zdjęciach szpiegowskich, sylwetka jest taka sama, ale zamaszyste reflektory zostaną zastąpione optyką z drapieżnym zezem, nowe są też tylne światła – poziome zamiast zaokrąglonych. Inne będą zderzakami z kratką. Ale przede wszystkim hatchback zmieni się w środku: nowy panel przedni, klimatyzacja i kierownica, a ekran dotykowy systemu multimedialnego teraz „unosi się”, dlatego trzeba było przesunąć nawiewy środkowe niżej (obecne Baleno ma je po bokach tabletu).
Zdjęcie: ostre vlogi
Zdjęcie: ostre vlogi
Lokalne media profilowe wierzą, że w Indiach model zachowa czterocylindrowy silnik benzynowy wolnossący 1.2, w obecnej wersji ma moc 83 KM, silnik jest połączony z pięciobiegową „mechaniką” lub wariatorem. Przedreformowane Suzuki Baleno z manualną skrzynią biegów może mieć również dodatek hybrydowy w postaci rozrusznika-generatora (w tym przypadku silnik wytwarza 90 KM). Jednocześnie niektóre publikacje wciąż przewidują mocniejszą hybrydową wersję modelu – najwyraźniej oznacza to, że właz można przekształcić w „pełnoprawną” hybrydę.
Obecny Suzuki Baleno
Obecny Suzuki Baleno
Obecny Suzuki Baleno
Obecny Suzuki Baleno
Oczekuje się, że nowe Suzuki Baleno trafi do sprzedaży na początku przyszłego roku, choć może nieźle świętować premierę w 2021 roku (albo firma będzie dystrybuować pierwsze teasery). Obecny wylęg w Indiach kosztuje od 599 000 rupii, co przy obecnym kursie wymiany odpowiada około 579 000 konwencjonalnych jednostek.
Tymczasem Baleno ma już dwa klony pod marką Toyota: w tych samych Indiach nadal sprzedaje Toyotę Glanza, a w Afryce prezentowana jest pięciodrzwiowa Toyota Starlet.








