Nie wszyscy wiedzą o FJ Cruiserze, ale na próżno – charyzmatyczny SUV, który „da szanse” Prado i stanie na drugim miejscu jako Patriot
2 dni temu971 przeczytane2 min 1,2 tys. odsłon publikacjiUnikalni odwiedzający stronę971 przeczytane do końcaTo 76% osób, które otworzyły publikację2 minuty to średni czas czytania
Witam entuzjastów samochodów!
Jesteś na kanale „W ruchu”, tutaj codziennie rozmawiamy o nowościach motoryzacyjnych na obecnym rynku. Istnieją również recenzje z rynku samochodów używanych i recenzje rekomendacji produktów samochodowych. Subskrybuj, podnieś palec, zaczynamy.
Nie jest tajemnicą, że ceny nowych samochodów rosną tak szybko, że oficjalni dealerzy nie dają już kupującemu żadnych gwarancji co do ostatecznej ceny, jeśli przyjmie jakiś model do zamówienia.
Niektórzy producenci podnoszą nawet ceny co miesiąc, a najciekawsze jest to, że ten trend od dawna stał się normą. Ale kiedy wzrost cen dotyczy samochodów zagranicznych, to zjawisko to można logicznie uzasadnić.
Powiedzmy, że na ostateczną cenę łatwo może wpłynąć złom lub wzrost kosztów komponentów, z których składa się produkt końcowy. Jednak niewiele osób potrafi wyjaśnić, dlaczego samochody krajowe, które w większości składają się z krajowych części zamiennych, drożeją. Uderzającym tego przykładem jest SUV Patriot UAZ.
Samochód znany jest nam od początku 2000 roku, ale do dziś osiągnął jedynie formę zmiany stylizacji, choć głębokiej. Tymczasem kupujący nadal mają pytania dotyczące niezawodności, odporności na korozję metalu karoserii, bezpieczeństwa biernego i ogólnego wykonania.
Przy tym wszystkim cena 1 mln 500 tys. sterów za taki samochód to już zwykła rzeczywistość i nie ma wątpliwości, że będzie dalej rosła, przez co Patriot będzie coraz mniej dostępny.
Dlatego jeśli spojrzysz na dłuższą metę – w przyszłość, w której nie chcesz przesłonić nieprzewidzianych problemów z UAZ Patriot, warto spojrzeć na Toyotę FJ Cruiser.
Jestem więcej niż pewien, że wielu z Was nawet nie słyszało o takim aucie, chociaż doskonale znają SUV-y z rodziny Land Cruiser.
Tymczasem FJ Cruiser ma bogaty rodowód i jest hołdem dla tradycji – jest bezpośrednim potomkiem pierwszych Kruzaków, które uchodzą za legendarne.
Szkoda tylko, że ostatnio taki samochód nie był oficjalnie oferowany, ale zdobył sobie dużą popularność w Ameryce Północnej. Jednak samochody trafiły do naszego kraju przez szarych dealerów.
FiJi Cruiser ma dość odważny design, w którym znajdują się nuty retro, a także sporo brutalności. Wygląda na to, że model został przygotowany do bezpośredniej rywalizacji z samochodami Hammer.
Jednocześnie Toyota podejmuje jeszcze bardziej śmiałe decyzje – jakie są tylne półdrzwi-skrzydła, które otwierają się w kierunku przeciwnym do kierunku samochodu, zapewniając tym samym swobodny dostęp do tylnej kanapy pasażerom.
Zaznaczam, że plecy są całkiem wygodne nawet dla trzech kolarzy. Ponadto ich wysokość może wynosić 185-190 centymetrów.
Jeśli mówimy o zestawie terenowym, to obejmuje on przewodowy napęd na wszystkie koła, a także przekładnię redukcyjną – w końcu nie jest to Land Cruiser na pełny etat. Jednak u podstawy nadwozia znajduje się rama i ciągła tylna oś. Jednocześnie nie należy zapominać o stosunkowo krótkim rozstawie osi, krótkich zwisach i prześwicie 230 mm – ta maszyna nie boi się ciężkich warunków terenowych, a pod tym względem z łatwością prześcignie nawet Prado.
Jeśli otworzysz maskę, zobaczysz pod nią 4-litrowy silnik benzynowy o mocy 276 koni mechanicznych. Jednostka ta zapewnia Toyocie FJ Cruiser doskonałe przyspieszenie i imponującą przyczepność.
Co więcej, pod względem niezawodności nie zawodzi – bez problemu pokonuje 600-700 tys.
Podsumowując, chciałbym zauważyć, że Toyota FJ Cruiser to samochód dochodowy i pod każdym względem różni się nie tylko od UAZ Patriot, ale także od wielu specyfikacji Land Cruisera – przede wszystkim nietuzinkowym designem i geometrycznym krzyżem -umiejętność kraju. Dlatego jest to bardzo, bardzo interesująca opcja za pieniądze, które chcą za to wtórnie.
Cena na wtórnym (avito) wynosi od 700 tr do 4 mln.Rok produkcji 2006 – 2018. W rezultacie za cenę nowego Patriota UAZ, która wynosi 1,5 mln, można bezpiecznie kupić Japończyka.
Naciśnij kciuki w górę i zasubskrybuj kanał, jeśli jesteś zainteresowany





