Nissan przygotowuje Qashqai z instalacją e-Power: crossover jechał na aparacie
Japońska marka SUV-ów z hybrydowym „nadzieniem” ma pojawić się w Europie w przyszłym roku.
Nissan produkuje crossovera Qashqai od 2006 roku, głównym rynkiem dla tego modelu jest nadal Stary Świat. Należy zauważyć, że wskaźnik SUV-ów w zeszłorocznym „covid” znacznie spadł: według statystyk CarSalesBase w 2020 roku kupujący kupili 135 829 aut, czyli o 38% mniej niż rok wcześniej. W tym roku model nadal wykazuje ujemną dynamikę, a europejscy dealerzy sprzedali 85 985 sztuk od stycznia do września, co oznacza spadek o 14% w porównaniu z pierwszymi trzema kwartałami ubiegłego roku.
Qashqai nowa, trzecia generacja z rzędu, przeznaczona na rynek starego świata, została odtajniona w lutym tego roku. Sprzedaż nowych artykułów rozpoczęła się latem ubiegłego roku. Na razie w Europie sprzedawane są tylko tak zwane „mild hybrid” wersje nowego crossovera. Jednak w przyszłości w sprzedaży dostępne będą również pojazdy z instalacją e-Power. Póki co producent kontynuuje testowanie przyszłej nowości na drogach południowej części regionu. Podczas testów auto trafiło w obiektyw na szpiegowskim zdjęciu, zdjęcia przekazało nam hiszpańskie wydanie motor.es.
Jak można się było spodziewać, samochód z systemem e-Power jest praktycznie nie zamaskowany: najprawdopodobniej będzie prawie nie do odróżnienia od obecnych na rynku europejskim wersji mild hybrid. Sądząc po zdjęciach, na testowanym prototypie część optyki przednich i tylnych świateł, osłona chłodnicy, dolna część zderzaków oraz przetłoczenia na ścianach bocznych zostały zamknięte. Jednak nowy Qashqai pozostał dość rozpoznawalny.
O instalacji e-Power rozmawialiśmy bardziej szczegółowo wcześniej. Jego osobliwość polega na tym, że silnik benzynowy nie jest połączony z kołami: działa tylko jako generator prądu, a przednie koła obracają się z silnika elektrycznego. Jednostka Qashqai e-Power zawiera 1,5-litrowy turbodoładowany silnik o mocy 157 KM i zmiennym stopniu sprężania (na przykład Infiniti QX50 i QX55), a także silnik elektryczny o mocy 190 KM. Qashqai nie ma silnika elektrycznego na tylnej osi, więc ten crossover nie ma napędu na wszystkie koła. Zwróć uwagę, że w Japonii nowy Nissan Note e-Power ma wersję z napędem na wszystkie koła.
Wersje dostępne obecnie w Europie bazują na znanym Renault „turbo quattro” o pojemności 1,3 litra, w połączeniu z 12-woltową prądnicą rozruchową i małym akumulatorem litowo-jonowym. Silnik benzynowy ma dwie opcje zwiększenia: 140 i 158 KM, w pierwszym przypadku maksymalny moment obrotowy wynosi 240 Nm, taki silnik jest połączony tylko z sześciobiegową „mechaniką”; w drugim – 260 Nm w przypadku zestawu z 6MKP i 270 Nm – z wariatorem X-Tronic. CVT w Qashqai może być napędem na wszystkie koła.
Należy pamiętać, że później nowy Nissan Qashqai wejdzie na obecny rynek. Sprzedawane przez nas maszyny produkowane są w zakładzie firmy w St. Petersburgu. Warto zaznaczyć, że najprawdopodobniej kolejny crossover? nie będzie hybrydą, prawdopodobnie będzie miał inny zakres silników niż ten przeznaczony dla Europejczyków.
Nowy Nissan Qashqai e-Power trafi na rynek europejski w przyszłym roku i ma trafić do salonów pod koniec 2022 roku. Teraz „trzeci” tani SUV z „łagodną hybrydą” na jednym z największych rynków europejskich, w Niemczech, można kupić za 26 390 euro (około 2,21 miliona konwencjonalnych jednostek przy obecnym kursie wymiany). Cena za wyższy wariant zostanie podana w późniejszym terminie.




