Alfa Romeo wprowadziła crossovera Tonale: wersja PHEV podzieliła tę technikę z Jeepem Compass 4xe
W asortymencie włoskiej marki pojawiły się pierwsze hybrydy, w tym wersja na baterie. Łączna moc jego elektrowni wynosi 275 KM, a czas przyspieszania od zatrzymania do „setki” wynosi 6,2 sekundy.
Zwiastunem nowego crossovera Alfy Romeo był koncept Tonale, którego prezentacja miała miejsce już w 2019 roku. Później okazało się, że wersja produkcyjna zachowa nazwę pokazowego auta, a jego premierę zaplanowano na 2021 rok. Włoski SUV musiał zostać przełożony, ponieważ model trafił do przeglądu. Pod koniec zeszłego roku nowy SUV pojawił się w korporacyjnym filmie marki, a w styczniu ruszyła kampania teaserowa, która trwała do dzisiejszej premiery. Teraz Tonale zostaje oficjalnie odtajnione.
Na zdjęciu: Alfa Romeo Tonale
Wcześniej zauważono, że wygląd zewnętrzny komercyjnej wersji Alfy Romeo Tonale nie będzie się zbytnio różnił od poprzednika, zaprezentowanego prawie trzy lata temu. Tak więc w przypadku prezentowanego dzisiaj crossovera markowa osłona chłodnicy ma ten sam wygląd, konstrukcja dolnej części przedniego zderzaka i tłoczenie na masce są identyczne. Podobną konstrukcję otrzymała optyka głowicy, ale trzyczęściowe reflektory okazały się nieco mniej wydłużone w poziomie.
Profil został ozdobiony felgami ze stopów lekkich oryginalnego projektu (wersje podstawowe – 17 cali), a „bogate” konfiguracje wyposażono w 20-calowe „rolki”, przypominające kręcące się koła telefonów stacjonarnych, te same były w samochodzie pokazowym). Rufa nowości nie różni się od koncepcji: zwięzły spoiler znajduje się w górnej części piątych drzwi, światła „pływają” na tylnych błotnikach, są połączone szeroką listwą, pośrodku której znajduje się logo marki, a tuż pod napisem z nazwą modelu. Na dachu jest antena w kształcie płetwy rekina.
Długość Alfy Romeo Tonale wynosi 4528 mm, szerokość 1835 mm, wysokość 1604 mm, rozstaw osi 2636 mm. W gamie modelowej marki zastąpi hatchback Giulietta, którego wypuszczanie zakończyło się w 2020 roku. Oczekuje się, że nowy SUV stanie się w końcu podstawowym modelem Alfy Romeo. Będzie konkurować z BMW X1, Audi Q3, a także Volvo XC40 (ten kompaktowy crossover został niedawno zaktualizowany).
Wnętrze również otrzymało wiele wróżb. Na kierownicy znajduje się przycisk uruchamiania silnika, a na konsoli środkowej przełącznik umożliwiający zmianę trybów elektroniki jazdy. Przed kierowcą znajduje się wirtualny „porządek” o przekątnej 12,3 cala (w trybie Heritage na wyświetlaczu wyświetlane są klasyczne skale przyrządów). Pośrodku deski rozdzielczej znajduje się stosunkowo mały (przekątna: 10,25 cala) system informacyjno-rozrywkowy z ekranem dotykowym, który ma funkcję bezprzewodowej aktualizacji”.
Alfa Romeo Tonale bazuje na platformie Fiata FCA Small Wide. Najbardziej „proste” wersje samochodu, które będą oferowane tylko w niektórych krajach europejskich, otrzymają pod maską 130-konny turbodiesel o pojemności 1,6 litra. Współpracuje z sześciobiegowym „automatem” z dwoma sprzęgłami, tylko z napędem na przednie koła.
Na większości rynków początkowe wersje będą hybrydami, ich „nadzienie” jest takie samo, jak w zaprezentowanych w zeszłym miesiącu Jeepie Renegade i Compass e-Hybrid (przypomnijmy, marki Jeep i Alfa Romeo należą do giganta motoryzacyjnego Stellantis). Tak więc w sercu elektrowni znajduje się 1,5-litrowy benzynowy „turbo” z rodziny GSE (Global Small Engine), którego moc waha się od 130 do 160 KM. Silnik współpracuje z siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynią biegów z 48-woltowym silnikiem elektrycznym, który zapewnia dodatkowe 20 KM. Te hybrydy, napędzane wyłącznie napędem elektrycznym, mogą poruszać się w wolnym korku lub podczas postoju.
Warto zauważyć, że Amerykanie otrzymają wariant Alfy Romeo Tonale, który będzie wyposażony w 2,0-litrowy czterocylindrowy silnik turbo o mocy 256 KM. Do tego silnika dodano dziewięciobiegową automatyczną skrzynię biegów ZF, a crossover ma napęd na wszystkie koła Q4 ze sprzęgłem na tylnej osi.
Jeśli wrócimy do globalnej linii nowych produktów, to topową wersją stanie się ładowalna hybryda Tonale PHEV. Pożyczył „farsz” z Jeepa Compassa 4xe. Sercem jego instalacji jest 1,3-litrowy benzynowy „turbo” MultiAir (w połączeniu z 6AKP), który napędza przednie koła. Podczas gdy na tylnej osi zainstalowany jest silnik elektryczny o mocy 122 koni mechanicznych. Całkowita moc tego systemu to 275 KM.
Akumulatory znajdują się w tunelu centralnym oraz pod tylną kanapą, ich łączna pojemność to 15,5 kWh. Rezerwa chodu przy jeździe wyłącznie na trakcji elektrycznej wynosi 60 km (w cyklu łączonym), ładowanie akumulatorów z terminala trwa 2,5 godziny. Napęd na wszystkie koła Tonale PHEV potrzebuje 6,2 sekundy, aby przyspieszyć od zera do „setki”.





