Zwykłe, proste życiowe hacki, które przydadzą się w Twoim samochodzie
Obsługa samochodów czasami nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Zawiera ogromną liczbę niuansów, których wielu nie bierze pod uwagę. Dlatego warto zapoznać się z szeregiem takich detali, które pozytywnie wpłyną na pojazd, a także sprawią, że będziesz czuł się pewniej podczas jego użytkowania. Dlatego proszę o zapoznanie się z kilkoma prostymi poradami motoryzacyjnymi, które mogą się przydać w codziennym życiu. Są dość proste, ale bardzo skuteczne. Patrzymy.
Nie zapomnij rozgrzać pudełka
Nauczono nas już, że przed rozpoczęciem podróży samochodem po długim postoju nie będzie zbyteczne rozgrzewanie jednostki napędowej. Jest to konieczne, aby olej silnikowy osiągnął temperaturę roboczą i stał się mniej lepki, co zmniejsza tarcie między częściami. Otóż do tego układ chłodzenia wymaga również pracy silnika na biegu jałowym – płyn chłodzący również musi osiągnąć określoną temperaturę, aby zapewnić optymalne warunki termiczne dla silnika podczas jego pracy. Jeśli jednak silnik się nie nagrzewa, to nie należy liczyć na coś dobrego w przyszłości, ponieważ żywotność wielu jego elementów wewnętrznych można znacznie skrócić.
Ale jednocześnie niewiele osób wie, że transmisję też trzeba rozgrzać. To prawda, że w tym przypadku rada będzie bardziej odpowiednia dla skrzynek automatycznych i zrobotyzowanych, a także dla wariatora. „Mechanika” w mniejszym stopniu wymaga uwagi.
Po co więc rozgrzewać transmisje automatyczne? Faktem jest, że mają stosunkowo złożoną konstrukcję, która zapewnia obecność serwomechanizmów, elektrozaworów i sprzęgieł ciernych. Jednocześnie system smarowania w takich skrzyniach jest niezwykle sprytnie zorganizowany. W szczególności jak tylko uruchomisz silnik i rozgrzejesz, ale nie rozgrzej, automatyczna skrzynia biegów, pompa oleju zaczyna działać już, bezpośrednio, gdy pojazd jest w ruchu, co oznacza, że olej zaczął płynąć do pudełka dopiero teraz i dopiero teraz zaczyna się mniej więcej nagrzewać.
Czym to grozi? Gdy maszyna jest w ruchu, obciążenie wewnętrznych części zautomatyzowanej skrzyni jest znacznie większe niż podczas postoju. Dodajemy tutaj nieogrzewaną lepką „przekładnię” i uzyskujemy zwiększone tarcie między tymi samymi częściami, a także ich zwiększone zużycie, a także zużycie pompy olejowej. A jeśli kierowca natychmiast zacznie jechać szybko, istnieje duże ryzyko przedwczesnej awarii skrzyni.
Dlatego skrzynię biegów z dwoma pedałami należy rozgrzać jeszcze przed rozpoczęciem jazdy samochodem. W tym celu należy przesunąć dźwignię lub podkładkę w selektorze skrzyni biegów, uruchamiając w ten sposób jeden po drugim jej tryby działania. To obudzi serwa i pompę oleju. A kiedy zaczynasz z miejsca, poruszaj się płynnie iz małą prędkością przez dystans do pięciu kilometrów i dopiero wtedy stopniowo rozpoczynaj aktywne przyspieszanie.
W tak prosty sposób możliwe będzie znaczne wydłużenie żywotności automatu i uniknięcie problemów z nim.
Wyjedź z miasta autostradą raz w tygodniu
Mieszkańcy dużych miast doskonale wiedzą, czym jest eksploatacja miejska – ciągłe korki, jazda na niskich obrotach silnika, gwałtowne hamowanie i jazda na krótkich dystansach. Dlatego zbyteczne byłoby stwierdzenie tutaj, że wszystko to, delikatnie mówiąc, nie jest zbyt przydatne dla samochodu.
Ale tak naprawdę chciałem powiedzieć, że nie to, że praca w mieście jest szkodliwa, ale że jazda poza dużą osadą jest przydatna. Mianowicie jazda po autostradzie. Z czym? – ty pytasz.
A ja wam odpowiem – wszystkim. Zacznę w kolejności. Po pierwsze poza miastem można utrzymywać stosunkowo wysokie obroty silnika, co jest dobre tylko dla niego. Zwłaszcza podczas okresowej jazdy z dużymi prędkościami, trwającej 4-7 minut, pod ciśnieniem, osady, sadza i inne żużle wylatują z silnika przez układ wydechowy, które zdołały powstać podczas pracy w mieście przy niskich prędkościach – silnik stopniowo koksuje i jazda na wysokich obrotach zapobiega temu.
Po drugie, jazda po autostradzie z prędkością, nawet zalecaną 80-90 kilometrów na godzinę, pod warunkiem, że jest stale utrzymywana, pozwoli generatorowi na bardziej aktywną pracę. Dzięki temu będzie mógł dobrze naładować baterię, co oznacza, że zmniejszy się ryzyko jej nagłego rozładowania.
Często wycieraj przednią szybę
Ci, którzy stale korzystają z samochodu, doskonale zdają sobie sprawę, że podczas pracy na przedniej szybie stale tworzą się kurz, brud, osady ze spalin samochodów z przodu, a także osady z odczynników. W zasadzie nie ma w tym nic krytycznego, zwłaszcza jeśli zwykłe wycieraczki i spryskiwacze szyby działają prawidłowo.
Nie powinieneś jednak zaczynać sytuacji i doprowadzać jej do nieprzyzwoitości. Niestety, jest dość duża liczba kierowców, którzy są zbyt leniwi, aby jeszcze raz umyć przednią szybę samochodu i całkowicie ją wyczyścić. Co ciekawe, „przednia szyba” może się brudzić nawet gdy samochód stoi kilka dni, generalnie bez ruchu ten sam kurz i śnieg, może osiadać na niej deszcz, który następnie pozostawia brudne plamy na szybie.
Ale dlaczego brudna szyba przednia jest niebezpieczna? Faktem jest, że najbardziej nieprzyjemnie jest patrzeć na niego w momencie, gdy jedzie się samochodem w kierunku słońca lub w nocy, gdy pada na niego odblask z reflektorów nadjeżdżających pojazdów – w takich przypadkach widoczność znacznie się pogarsza i jest to niekorzystna dla widoczności kierowcy, aw konsekwencji dla bezpieczeństwa na drodze.
Dlatego przednią szybę trzeba czyścić i im częściej tym lepiej. W przeciwnym razie będziesz mieć ciągłe problemy podczas pracy, a ryzyko wypadku lub kolizji z czymś znacznie wzrośnie.
Noś węgiel aktywowany w swoim samochodzie
Węgiel aktywowany to tabletka, która działa jak absorbent i często pomaga osobom, które mają problemy z trawieniem podczas obfitej uczty lub osobom, które piły napoje alkoholowe i źle się czują. Ogólnie rzecz biorąc, filtr węglowy sprawdził się w medycynie. Z powodzeniem możemy jednak zastosować go w naszym samochodzie.
W szczególności trzeba mieć przy sobie kilka blistrów z tabletkami z węglem aktywowanym, a gdy tylko poczujesz, że w kabinie pojawił się nieprzyjemny zapach, rozpakuj je i połóż na podłodze i siedzeniach w samochodzie. skończyłeś jazdę i parkujesz przez długi czas. Węgiel aktywny powinien na kilka godzin pozbyć się z wnętrza Twojego samochodu nieprzyjemnych zapachów, dzięki czemu w kabinie będziesz o wiele przyjemniejszy.
Powiedzmy, że w tym przypadku węgiel aktywny działa jak naturalny jonizator powietrza. Jednocześnie kosztuje znacznie mniej niż najlepsze odpowiedniki pod względem oczyszczania powietrza i na długi czas uwalnia wnętrze od zapachu.
Dokładnie usuń śnieg z samochodu
Tę radę można już uznać za istotną, ponieważ w wielu regionach ostatnio zaobserwowano znaczne opady śniegu, które możemy zaobserwować na zaparkowanych samochodach. Ale śnieg trafia nie tylko do innych, ale także do naszego samochodu. Dlatego, gdy wychodzimy do niego i widzimy, że auto to jedna śnieżka na kołach, nie zawsze spieszymy nam się z oczyszczenia z niego całej tej śnieżnobiałej powłoki.
Ktoś nawet wtedy nie ma czasu, myje się tylko reflektory, szyby, a wszystko inne zostaje na karoserii. W zasadzie tę metodę czyszczenia mógłbym uznać za całkiem uzasadnioną, gdyby na samochodzie była niewielka ilość śniegu. Jeśli jednak na ciele znajdują się znaczne złogi, nie warto tego robić.
Faktem jest, że gdy tylko zaczniesz się ruszać i przyspieszać, powiedzmy, do 60 kilometrów na godzinę, pod wpływem wiatru czołowego lub bocznego cały ten śnieg zacznie zlatywać z ciała. Myślę, że jest to bardzo niebezpieczne, gdy jedziemy w gęstym ruchu miejskim, ponieważ latający śnieg może tworzyć za Tobą prawdziwą kurtynę śnieżną, przez którą kierowca za Tobą nic nie widzi, w efekcie straci kontrolę i albo jedzie do twojego samochodu lub do czegoś lub kogoś innego. Dlatego bądź odpowiedzialny za ostrożne usuwanie śniegu z ciała.
Walczymy z zamarzaniem niezamarzaniem
Płyn niezamarzający do spryskiwaczy to płyn techniczny, którego należy używać podczas eksploatacji samochodu zimą. Przy niskich temperaturach powietrza nie zmienia się w lata, co oznacza, że zapewni nam dobrą widoczność i czystość przedniej szyby.
Jedynym problemem jest to, że, o dziwo, płyn niezamarzający ma tendencję do twardnienia w niskich temperaturach powietrza i wtedy przestaje pełnić swoją najważniejszą funkcję. Aby temu zapobiec, należy wcześniej zadbać o to, aby płyn niezamarzający zachował swoje właściwości robocze.
W tym celu zalecam dodanie alkoholu lub spirytusu do zbiornika płynu do spryskiwaczy. Rozumiem, że zapach takiego płynu może powodować pytania policji drogowej, ale wtedy nie musisz się martwić, że płyn zamarzł w aucie. Bezpieczeństwo jest najważniejsze i należy o tym pamiętać podczas obsługi maszyny tej zimy.
Zaparkuj samochód w kierunku wschodnim
Wielu z nas podczas zimowej eksploatacji pojazdu zna sytuację, gdy rano wychodząc na ulicę widzimy, że przednia szyba jest pokryta lodem i pokryta szronem. Nie wywołuje już niczego poza negatywnymi emocjami, bo rano wszyscy spieszymy się do interesów i pracy, a tu musimy spędzić czas tylko na rozgrzaniu przedniej szyby i dopiero wtedy ruszyć.
Tak więc ten problem można rozwiązać w prosty i elegancki sposób. W szczególności ustaw przód pojazdu w kierunku, w którym rano wschodzi słońce. Te ostatnie będą w stanie ogrzać niewielki szron i szron na szybie samochodu, ponadto przyczyni się do ich szybkiego rozmrożenia po włączeniu nagrzewnicy kabiny.
To prawda, że tak prostą metodę można zastosować tylko wtedy, gdy pogoda na dworze nie wróży dobrze – gdy na niebie jest mało chmur i świeci słońce. W przeciwnym razie rada w żaden sposób się nie pokaże i nie usprawiedliwi się.


