Jazda próbna Toyota Land Cruiser Prado: lód, śnieg i ciepłe uczucia
Uwielbiają go, marzą o nim, chcą go. Uwielbiaj tych, którzy mają szczęście zostać jego właścicielami, marzyj o tych, którzy jeszcze nie mieli szczęścia. Chcą obu. Jest idealny? Jest nagradzany, kopiowany, klonowany, porównywany z nim i próbuje nadrobić zaległości. Czy on jest standardem?
Być może. Ale to na pewno bestseller segmentu: w ciągu roku Toyota Land Cruiser Prado została sprzedana w ilości 15 146 egzemplarzy iz udziałem 18% potwierdziła swój status niekwestionowanego lidera wśród SUV-ów zagranicznych marek obecnego samochodu rynek. Najchętniej kupuje. Czemu? Testuj odpowiedzi.
Odkrywamy talenty Prado na złożonym terenie terenowym: kawałek lodowatego betonu, naturalne przeszkody i sztuczne bariery. Ale najpierw przyjrzyjmy się bliżej: czym różni się obecny „zagraniczny SUV numer jeden” od poprzedniego.
Zewnętrznie Prado zmieniło się nieznacznie, zachowało rozpoznawalność marki. Najważniejsze w środku jest to, że nabył najnowsze systemy wspomagania terenowego, ale jednocześnie nie stracił głównych atrybutów prawdziwego SUV-a: konstrukcji ramy, stałego napędu na wszystkie koła i blokad mechanizmu różnicowego. Wzbogacony o nowoczesne opcje, zbliża się do wyposażenia flagowego Land Cruisera 200, zachowując jednak zwykły poziom dostępności dla swoich fanów.
ZEWNĘTRZNY
Odświeżony wygląd zewnętrzny jest nie tylko przyjemny dla oka, ale także dość użytkowy. Dekoracja dla samej dekoracji jest w Toyocie niedopuszczalna, wszystko powinno mieć sens. Który? Na przykład ścięta dolna część przedniego zderzaka z podniesionymi narożnikami zoptymalizowała geometryczne zdolności terenowe SUV-a. A nowy kształt przednich błotników pozwala lepiej wyczuć wymiary. A położenie wrażliwych elementów, w tym reflektorów i otworów wentylacyjnych, nie jest ze względu na atrakcyjność wizualną – wszystko jest zoptymalizowane pod kątem bezpiecznego pokonywania brodów i manewrowania w trudnym terenie.
W rezultacie, oprócz atrakcyjnego wyglądu, nowe Prado ma bardzo, bardzo przekonujące cechy geometrycznej zdolności do przełajów: imponujący prześwit 215 mm, solidne kąty wjazdu i zejścia 31 i 25 stopni. I pomimo tego, że Prado stało się o 60 mm dłuższe, SUV nie stracił żadnej zdolności do jazdy w terenie ani zwrotności: kąt rampy wynosi 22 stopnie, promień skrętu wynosi 5,8 m.
WNĘTRZE
Pod względem wystroju wnętrza, użytych materiałów i jakości wykonania nowy Land Cruiser Prado osiągnął poziom premium. Miękkie ścianki boczne konsoli środkowej pokryte są skórą z przeszyciami – jest to przyjemne nie tylko dla oka, ale także dla kolan, jak niebawem przekonaliśmy się.
Projekt i funkcjonalność kierownicy są zunifikowane z Land Cruiserem 200. Deska rozdzielcza i konsola środkowa zostały całkowicie przeprojektowane. W centrum nowego, czterocyfrowego panelu Optitron znajduje się 4,2-calowy kolorowy wyświetlacz wielofunkcyjny.
We wnętrzu zastosowano całkowicie nową architekturę rozmieszczenia elementów sterujących dla systemów i opcji, która stała się, jak mówią, bardziej ergonomiczna. Aby zapewnić maksymalną wygodę, przełączniki komfortu, opcje skrzyni biegów i asystenci jazdy są pogrupowane na konsoli środkowej według funkcji, dzięki czemu są łatwiejsze do znalezienia i wygodniejsze w użyciu.
A nowy kształt górnej części konsoli poprawił widoczność. Jest świetny pod każdym względem! A lustra są pouczające, a lądowanie jest wysokie. Być może nawet – bardziej niż wysoko – dominujący. I miejsca nad głową o szerokości dłoni (o wysokości 187 cm, a nie najwyższej pozycji krzesła).
Salon jest przestronny. Siadam za sobą w drugim rzędzie z tą samą dłonią, ale już przed kolanami.
Oparcie tylnego siedzenia steruje po zboczu – na torach wygodniej jest się odchylać, na wybojach lepiej być bardziej pionowo. I mamy drugi numer w programie po prostu podskakuje.
Wciskamy przycisk, aby uruchomić silnik i przejść do ćwiczeń praktycznych.
LÓD
Zacznijmy od tego, że pierwszy numer naszego programu testowego to przyspieszanie-zwalnianie i szybkie manewrowanie na lodzie. Przyspieszenie w wersji z 2,8-litrowym silnikiem Diesla o mocy 177 koni mechanicznych z 450 Nm i 6-biegową automatyczną skrzynią biegów jest pewne, dość dynamiczne. Do stu puszek w 13,9 s. SUV nie musi być szybszy, ale na lodzie jest niepotrzebny. Oznacza to, że nie dogonili setki, ale też nie wyprzedzili linii ograniczającej – hamowali na czas – zanim dotknęli zaspy zderzakiem. Zatrzymuje Land Cruisera Prado niezawodnie i bezpośrednio. Może na lodzie trochę i głośno – pod intrygującą frakcją adaptacyjnego ABS, ale precyzyjnie i pewnie.
„Wąż” okazuje się dość normatywny i szybki – SUV łatwo się prowadzi (hydrauliczne wspomaganie kierownicy), nie toczy się zauważalnie. Posiadamy 5-miejscową wersję topową z zawieszeniem pneumatycznym z tyłu i sprężynami z przodu oraz systemem stabilizacji karoserii KDSS. Zawieszenie jest regulowane adaptacyjnie, z pięcioma trybami pracy, z których każdy ma swój własny pakiet charakterystyk dla działania amortyzatorów, skrzyni biegów i układu kierowniczego. Na śliskiej nawierzchni wypróbowaliśmy Sport, przed wyjazdem na boiska aktywowaliśmy Normal.
ŚNIEG
Tam, gdzie kończy się roztopiony na betonie lód, zaczyna się coś, czego nie da się pokonać nawet traktorem: pagórki, doły, kopce, szczeliny, zamarznięty potok, lodowate kałuże, przysypane śniegiem, jakby gładkie łysiny na pofalowanym krajobrazie…
Oczywiste jest, że tam, gdzie ciągnik nie może przejechać, nie można przerwać toru dla pojazdów terenowych, nawet jeśli są tak wszechmocne jak Toyota. Dlatego też pierścień testowy został narysowany nie nawet pierścień, ale misternie zakrzywiona pętla we wszystkich płaszczyznach z podstępnymi ostrymi zakrętami, śliskimi zboczami, ślizgami, które są krytyczne z punktu widzenia drożności geometrycznej.
Ale nawet to nie wystarczyło organizatorom testu. Rzadkie proste odcinki toru zostały asymetrycznie przekopane dołami, organizując przeszkodę typu „słoń krok”. Wykopana ziemia natychmiast, na torze, zamarzła od guzków, nie do pokonania przez beznadziejne pojazdy bezdrogowe. Naturalne fałdy powierzchni ziemi, na których miał być zawieszony, zostały uwydatnione. Przycinali zjeżdżalnie i rowy pod krótkimi nawisami…
Ścieżka „słonia” była na „autopilocie”. Toyota Land Cruiser Prado ma system wspomagania terenowego Crawl Control, po aktywacji maszyna sama „naciska pedały”, co należy spowolnić i tam, gdzie należy sapnąć. W trosce o utrzymanie zadanej prędkości ruchu. Ten, który udawał kierowcę, może tylko kontrolować kierunek. I staraj się nie zwracać uwagi na jęki tylnego pasażera, któremu, jak się okazuje, nie jest zbyt komfortowo jechać przez doły pod grzechotem ABS. A jazda jest całkiem normalna – bicie kół o wybrzuszenie gleby na kierownicy praktycznie nie jest przenoszone.
Istnieje również terenowy system Multi Terrain Select, wybierając tryb „Bumps and potholes”, możesz kontynuować podbijanie pustkowi, porzucając w końcu sztuczną imitację tego, co dzieje się w dżungli. Śniegu tam na pewno nie ma, ale musielibyśmy po nim przejechać. W zależności od wybranego trybu odpowiednio konfigurowany jest aktywny system kontroli trakcji, symulujący blokowanie między kołami.
A dzięki prawdziwym, niepodrabianym blokadom dyferencjałów, Prado jest w porządku – zarówno w środku, jak i z tyłu. A napęd na wszystkie koła jest stały, a opuszczanie, rama i…
Ogólnie rzecz biorąc, prawdziwy SUV Toyota Land Cruiser Prado bez większego zastanowienia pokonuje prawdziwy zimowy teren w ramach geometrycznej zdolności przełajowej. Może pozwolić kierowcy zrelaksować się z tym samym Crawl Control lub asystentami „pod górę”, „z góry”. I może też dostarczyć prawdziwą przyjemność, niezmąconą elektroniką, z „ręcznego” przechodzenia przez przeszkody.
NA DESER
Na deser testu przygotowaliśmy płaską, zaśnieżoną łąkę z żelaznymi symulatorami jazdy terenowej przy wyjściu z toru. A luz w ciągu kilkudziesięciu centymetrów śniegu i konstrukcji metalowych nie sprawiał żadnych trudności.
System widoczności we wszystkich kierunkach z trybem „przezroczystej maski”, identyczny z „starszym bratem” Land Cruiser 200, który jest komponentem „bezpiecznego” pakietu Toyota Safety Sense z pakietem systemów premium, „komfortowe” opcje z wentylacja siedziska…
Ale wykorzystano pakiet „zimowy”. Posiada zdalne ogrzewanie naszego silnika wysokoprężnego, podgrzewaną kierownicę, lusterka, przednią szybę, dysze spryskiwaczy, przednie i tylne siedzenia, sufitowe kanały powietrzne do 3-strefowego systemu klimatyzacji plus dodatkową nagrzewnicę…
Obecna wersja Toyoty Land Cruiser Prado wywołuje wobec siebie bardzo ciepłe nastawienie. Nie ma nic dziwnego w tym, że jest jednym z najbardziej pożądanych samochodów w naszym kraju.






