Nissan wstrzymuje fabrykę w Barcelonie, aby ją sprzedać i przerobić na samochody elektryczne

10

Decyzja o zamknięciu fabryki w Barcelonie została podjęta przez kierownictwo Nissana zeszłej wiosny, ale jej los nie został jeszcze przesądzony. Głównym pretendentem do zakupu jest teraz hiszpańska firma QEV Technologies.

Fabryka Nissana w Barcelonie (oficjalnie Nissan Motor Iberica) padła ofiarą programu optymalizacji zasobów japońskiego przedsiębiorstwa: jej europejskie centrum elektryfikacji zostało wybrane na lokalizację w brytyjskim Sunderland, w które Nissan zainwestuje kolejny miliard funtów, podczas gdy hiszpańska firma poza biznesem. Planowano jego zamknięcie pod koniec 2020 roku, ale na wniosek władz hiszpańskich, zaniepokojonych losem 3000 osób zaangażowanych w tę produkcję, zamknięcie zakładu przesunięto na grudzień 2021 roku. 17 grudnia Opublikowano komunikat prasowy o tym, gdzie ostatni zmontowany samochód (picup Navara) zjechał z linii montażowej i historia firmy pod skrzydłami Nissana dobiegła końca.

Nissan wstrzymuje fabrykę w Barcelonie, aby ją sprzedać i przerobić na samochody elektryczne

Pierwszy Nissan Patrol zmontowany w Hiszpanii

Zakład został uruchomiony w 1983 roku i zaczął produkować SUV-y Patrol na podwoziu – był to pierwszy japoński samochód, który znajdował się w Europie. Następnie modele Terrano II, Pathfinder, Navara, Serena, Primastar, NV200 i Pulsar otrzymały hiszpańską rejestrację. Wraz z obecną trzecią generacją pickupa Navara, fabryka w Barcelonie wyprodukowała swoje klony: Mercedes-Benz X-Class i Renault Alaskan. Oprócz głównego warsztatu montażowego Nissan Motor Iberica posiada dwie zakłady pomocnicze: jedną do odlewania, drugą do części podwozia i zawieszenia. Od momentu wprowadzenia na rynek Nissan Motor Iberica wyprodukował 3 345 000 pojazdów.

Nissan wstrzymuje fabrykę w Barcelonie, aby ją sprzedać i przerobić na samochody elektryczne

Nowoczesna panorama fabryki Nissan Motor Iberica

Latem okazało się, że po zamknięciu zakładu w Barcelonie z europejskiego rynku zejdzie pickup Nissan Navara – w ostatnich latach sprzedawał się znacznie gorzej niż jego główni konkurenci (Ford Ranger, Toyota Hilux i Mitsubishi L200), ale kariera Navary będzie kontynuowana w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej. Montaż Mercedesa Klasy X w Barcelonie został wstrzymany wiosną 2020 roku, ponieważ kierownictwo Daimlera było bardzo rozczarowane wynikami sprzedaży modelu. Renault Alaskan nie będzie miał spadkobiercy, nawet ten klon nie odniósł sukcesu komercyjnego.

Nissan wstrzymuje fabrykę w Barcelonie, aby ją sprzedać i przerobić na samochody elektryczne

Nissan navara

Kolejny rok pracy w fabryce Nissan Motor Iberica nie pomógł określić jej losu: południowokoreański LG Energy Solution, francuski Schneider Electric i chiński Great Wall Motor były wcześniej wymieniane wśród potencjalnych nabywców, ale ostatecznie opuściły firmę. Hiszpańskie miejsce. Wczoraj Reuters poinformował, że władze hiszpańskie wybrały młodą lokalną firmę QEV Technologies jako głównego kandydata do przejęcia: uzyska ona spółkę macierzystą, a obiekty pomocnicze prawdopodobnie trafią do hiszpańskiego producenta skuterów elektrycznych Silence.

QEV Technologies jest pionierem w dziedzinie pojazdów elektrycznych, ale ta firma nigdy wcześniej nie była zaangażowana w masową produkcję i zajmowała się głównie sportami motorowymi, produkcją prototypów i zaawansowanymi technologicznie komponentami do małych projektów (w szczególności strona internetowa firmy przedstawia prace nad supersamochód pod marką Arcfox chińskiej motoryzacji BAIC). Jeśli transakcja się powiedzie, QEV Technologies we współpracy ze szwedzkimi firmami Inzile i Volta rozpocznie produkcję komponentów do silników elektrycznych (głównie akumulatorów) w Barcelonie i zaoferuje montaż kontraktowy samochodów, tak jak to robi obecnie fińska firma. Valmet i holenderski VDL Nedkar.

Kolejnym potencjalnym nabywcą Nissan Motor Iberica jest belgijska firma Punch Powertrain, znana z automatycznych skrzyń biegów (montowanych w pojazdach UAZ) i obecnie aktywnie zwiększająca produkcję komponentów i zespołów pojazdów elektrycznych. Ogólnie rzecz biorąc, podczas gdy los zakładu w Barcelonie wisi w powietrzu, hiszpańskim władzom nie udało się zapewnić „swobodnego” przepływu pracowników od jednego właściciela do drugiego. Gdy tylko zostanie wybrany nowy właściciel, adaptacja zakładu do swoich celów zajmie mu co najmniej rok.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów