Nowe Mini przypadkowo odtajnione rok przed debiutem
Nie ma już prawie żadnych tajemnic. W listopadzie Mini zaprezentowało plany dotyczące składu do 2030 roku i ujawniło zamaskowany prototyp nowego trzydrzwiowego hatchbacka. A ten samochód bez kamuflażu wpadł w obiektyw „partyzanckiej" kamery podczas testów w Chinach.
Tym samym seryjne „nowe Mini” czwartej generacji, które pojawi się w 2023 roku, zachowa zwykłe proporcje nadwozia i okrągłe reflektory, ale optyka tyłu zmieni się diametralnie. Brytyjska flaga była kiedyś lekkim motywem zamkniętym w bryle o zaokrąglonych krawędziach, ale teraz „szalik” Union Jack określa kształt latarni.
Wnętrze zachowa rozpoznawalny styl, ale kierownica powróci do dwuramiennej konstrukcji z początku XXI wieku, wyświetlacz przezierny całkowicie zastąpi tradycyjną deskę rozdzielczą przed kierowcą, a okrągły wyświetlacz centralny stanie się cienki, płaski i całkowicie pozbawiony guzików. Na zdjęciach wygląda jak czarne lustro. Chociaż przełączniki nadal pozostaną na konsoli środkowej.
Co najważniejsze, trzydrzwiowy będzie nieco mniejszy od obecnego sedana serii F56 i od razu zadebiutuje w wersji całkowicie elektrycznej. Ponadto obecność Mini na teście w Chinach jest konsekwencją tego, że wersje elektryczne na rynek lokalny będą produkowane przez spółkę joint venture BMW i Great Wall w prowincji Jiangsu.
„Ujemny wzrost” rozmiarów sedana jest oznaką nadchodzącej kardynalnej zmiany w całej hierarchii modelowej marki. Bazowy Mini, który widzisz na zdjęciach, skurczył się i powrócił do segmentu rynku supermini, podczas gdy crossover nowej generacji Countrymana rośnie do rozmiarów zwykłego crossovera z rodziny C.
W niszy między nimi pojawi się nowy model – pięciodrzwiowy SUV segmentu B. Chciałem Peugeot 2008, Renault Captur lub Opel Mokka, tylko premium i elektryczny.
W przypadku silników odrzutowych wszystko jest skomplikowane. Po 2030 roku Mini będzie miał tylko samochody elektryczne (dotyczy to również wersji JCW), a ostatni nowy model z silnikami spalinowymi ukaże się w 2025 roku, ale do tego czasu kupujący będą mieli wybór.
Na przykład w przypadku nowego trzydrzwiowego dostępne są wersje zarówno z tradycyjnym silnikiem, jak i w pełni elektrycznym napełnianiem. Było to możliwe dzięki nowej platformie FAAR, która była rozwinięciem obecnej ciężarówki UKL. Nowy kompaktowy minivan BMW Active Tourer serii 2, dostępny zarówno w wersji konwencjonalnej, jak i hybrydowej, jest już pierwszym pojazdem produkcyjnym zbudowanym na tej podstawie.
Podstawowy Mini, zarówno elektryczny, jak i spalinowy, pozostanie napędem na przednie koła. Ale nowy większy SUV będzie tylko elektryczny i najprawdopodobniej z napędem na wszystkie koła. Oba typy silników są planowane dla nowego Countrymana, ale nie będą już produkowane w Holandii, jak obecny, ale będą produkowane w niemieckich zakładach BMW w Lipsku. Wszystkie trzy modele zadebiutują w 2023 roku.
A po 2024 r. Mini będzie nadal poszerzać swoją ofertę i produkować kompaktowego MPV na podstawie samochodu koncepcyjnego Urbanaut, który najwyraźniej stanie się następcą Clubmana w wersji kombi. Ale to nie wszystko: jest duża szansa, że na drugim końcu gamy znajdzie się „mini-Mini”, czyli małe miejskie auto klasy A. Podobny model przewidywał koncept Rocketmana w 2011 roku, ale wtedy projekt został zamknięty i teraz pomysł wskrzeszono, ale wersja produkcyjna może otrzymać platformę z chińskiego samochodu elektrycznego Ora R1 produkowanego przez Great Wall.


