Strojenie. Przegląd Marzec 2019
Wyścigi Siemoneit | fotele Leon Cupra ST widok z przodu
Wyścigi Siemoneit | fotele Leon ST Cupra koła
Gemballa | Porsche 911 Turbo S Przód
Gemballa | Wnętrze Porsche 911 Turbo
Wyścigi Siemoneita
Seat Leon ST Cupra
W pobliżu Hamburga znajduje się miasto Stade, w którym znajduje się atelier Siemoneit Racing. Jej właściciel Stefan Simoneit może zająć się tuningiem niemal każdego samochodu, ale przede wszystkim kocha produkty koncernu Volkswagen. Ostatnio dokonano ulepszeń w sportowym hatchbacku Leon ST Cupra, który otrzymał sporą ilość koni mechanicznych pod maską.
Ten hot hatch dzieli platformę z Volkswagenem Golfem i Audi A3, ale sam w sobie jest bardzo szybkim samochodem. Jest wyposażony w 2-litrowy silnik turbo o mocy 300 KM. z. oraz maksymalny moment obrotowy 380 Nm, który pozwala rozpędzić się do pierwszej „setki" w 5,8 C i osiągnąć prędkość maksymalną 250 km/h. Ale po tym, jak silnik znalazł się w rękach opiekunów Siemoneit Racing, zamienił się w potwora, wytwarzając 521 KM. z. i 620 Nm. Aby osiągnąć tę moc, napędzany jest przerobionym układem dolotowym, większą turbosprężarką i nowym intercoolerem. Użyj również mocniejszej pompy paliwa i miski olejowej o zwiększonej pojemności.
Atelier nie mówi, że zasobem jest zmodyfikowana skrzynia biegów, ale wiemy, że silnik rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 3,4 sekundy. Nie mówi nic o prędkości maksymalnej. Oprócz mocniejszego silnika, hatchback otrzymał zawieszenie od znanej firmy sportowej KW, a także ceramiczne hamulce z platformy swojego brata w Audi RS3. Nowe są też felgi – kute w rozmiarze 19 cali, z wydajnymi oponami Michelin Pilot Sport 2 kubki. Oprócz kół brakuje wyrafinowania zewnętrznego. Krótko mówiąc, nic wizualnie nie mówi, że postać ukrywa tego „Hiszpana” pod maską.
Gemballa
Porsche 911 Turbo S
Atelier Gemballa, jeden z najsłynniejszych byłych zamykaczy Porsche, przeżywa ciężkie chwile od śmierci założyciela Uwe Gemballi w 2010 roku. Jednak pomimo trudności jego właściciel okresowo wypuszcza samochody ciężarowe, oparte na różnych modelach słynnej niemieckiej marki. Na przykład niedawno wprowadzili mocno zmodyfikowane Porsche 911 Turbo S, przemianowane na Gemballa GTR 8xx Evo-R.
Przede wszystkim przyszli do studia, oczywiście, aby zmodernizować skrzynię biegów – w 3,8-litrowym boxer-turbo „szóstka”, która produkuje fabrycznie 580 KM. z. i 700 Nm. Po interwencji mechaników Gemballi jego moc została zwiększona do 818 KM. z., a maksymalny moment obrotowy osiągnął 1098 Nm. To znacznie przewyższa nawet osiągi praktycznie wyścigowego modelu fabrycznego 911 RTS GT2, który rozwija 700 KM. z. i 750 Nm. Dynamika jest niesamowita. Czyli przyspieszenie do 100 km/h w 2,38 C, a do 200 km/h – 7,5 s. maksymalna prędkość 370 km/h. Dla porównania, wersja RTS GT2 przyspiesza do „setek” w 2,8 C i rozwija wskaźniki 340 km/h i Turbo S oraz odpowiednio 2,9 sekundy i 330 km/h.
Zbyt wiele zmian zewnętrznych. Nowy aerodynamiczny zestaw karoserii wykonany jest z włókna węglowego, co sprawia, że samochód jest szerszy dzięki nowym nadkolom – 30 mm z przodu i 50 mm z tyłu. Przedni zderzak wybrzusza się z dużymi wlotami powietrza, pokrywa bagażnika (w której większość samochodów ma maskę) ma otwory wentylacyjne, a Stern ma gigantyczne stałe tylne skrzydło, boczne wloty powietrza do chłodzenia zespołu napędowego, tradycyjnie umieszczone w tylnym zwisie. W zestawie dyfuzor wyścigowy.


