Wciąż tania, ale już nie zła: Dacia Sandero przekroczyła sprzedaż VW Golfa
W wyniku lipcowej sprzedaży Dacia Sandero okazała się bardziej popularna w Europie niż „wieczny bestseller” VW Golf – sprzedano 20 446 i 19 425 sztuk. odpowiednio. Są też inne ciekawe liczby opublikowane przez agencję analityczną JATO Dynamics.
Statystyki dotyczące europejskiego rynku samochodowego są trudne i długie do zebrania, więc nie zdziw się, że dane za lipiec publikowane są dopiero teraz, a nawet wtedy JATO Dynamics zwykle publikuje swoje analizy wcześniej niż inne – na przykład niż Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) lub zasób Carsalesbase.com.
Lipiec okazał się trudny dla czołowych krajów europejskich: sprzedaż nowych aut w Niemczech spadła o 25% (dalej w porównaniu do lipca 2020 r.), we Francji o 35%, we Włoszech o 19%, w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii – o trzydzieści%. Wzrost sprzedaży odnotowano w Grecji, Irlandii, Norwegii, Rumunii, Chorwacji i krajach bałtyckich (Estonia, Łotwa, Litwa), ale kraje te stanowią zaledwie 8% rynku europejskiego, a cały rynek zmniejszył się o 24% w Lipiec – 967 830 sprzedanych samochodów. Ostatni raz tak niskie liczby odnotowano w lipcu 2012 r., ale według wyników z pierwszych siedmiu miesięcy tego roku, rynek europejski nadal wykazuje wzrost o 17% w porównaniu do stycznia-lipca 2020 r., obciążony przez krukowate blokady.
VW Golf
Teraz ograniczenia covid, jeśli gdzieś pozostaną, nie są tak surowe jak w zeszłym roku, to znaczy idź do salonu i kup to, co masz. Problem polega na tym, że obecnie jest tam daleko od wszystkiego: globalny niedobór mikrochipów wywołany pandemią COVID-19 doprowadził do chronicznych zamknięć fabryk samochodów oraz braku poszczególnych modeli i poziomów wyposażenia. VW Golf jest technicznie bardziej złożony niż Dacia Sandero i bardziej cierpi na niedobór krzemu, ale to nie jedyna rzecz, która uczyniła rumuński subkompakt liderem rynku.
Niektórzy z byłych klientów VW Golfa wybierają elektryczną alternatywę, hatchbacka VW ID.3, który stał się najlepiej sprzedającym się segmentem samochodów elektrycznych (5433 sprzedanych egzemplarzy), wyprzedzając Renault Zoe i Kia Niro. Z kolei Dacia Sandero, która w zeszłym roku zmieniła generację, nie jest już postrzegana jako auta wprost budżetowe, chyba że jest to podstawowa wersja za 8690 euro (w Niemczech) z czarnymi zderzakami. Dobrze wyposażony Sandero wygląda bogato i stylowo, a jednocześnie kosztuje co najmniej o połowę mniej niż podstawowy Golf (od 27 110 euro w Niemczech). Tępy design przodu nowego Golfa nie podoba się wszystkim przedstawicielom jego grupy docelowej, a także dominacja paneli dotykowych w kabinie.
W segmencie hybryd plug-in liderem jest Ford Kuga (4247 sztuk sprzedanych w lipcu), podczas gdy w tradycyjnym segmencie crossoverów dominuje VW T-Roc (16 496 sztuk). Ogólnie udział crossoverów w strukturze sprzedaży wyniósł 46,1%. Segment „zielonych modeli” (hybrydy plug-in i pojazdy elektryczne) wzrósł z 3 do 17% w ciągu zaledwie dwóch lat, podczas gdy udział samochodów z silnikiem diesla spadł z 32 do 22%.
Wniosek jest taki, że przyszłość Europy to elektryczne crossovery, ale pojawienie się Dacii Sandero, która nie ma wersji elektrycznej i nie jest oczekiwana, poddaje taką perspektywę w wątpliwość. Linia Dacia ma już elektryczny crossover o nazwie Spring, ale Europejczycy jeszcze go nie chcą: w lipcu, według producenta, sprzedano tylko 372 egzemplarze.



